Rozdział 11 – „Przypomnienie”

  Rozdział 11 Cały weekend nie wiadomo kiedy minął. Obudziłam się nie wyspana, bo Chris tej nocy cały czas płakał. Renee robiła co w jej mocy, ale Christopher nie dawał za wygraną. Tylko w moich ramionach się uspokajał. To dziwne taki mały, a już czyje kto jest jego mamą – powtarzali rodzice Prawie całą noc […]